Jaki fundament pod e-commerce?

 

Od razu uprzedzam – żadnego z tych systemów nie przetestowałem. Rzucam jednak okiem. Oto wynik:

  • Magento – wygląda imponująco, zarówno możliwości administracyjne jak i dowolność konstrukcji strony. Długa lista referencji ze znanymi markami na czele. Ogromna liczba użytkowników i współtwórców. Rodzi dobre nadzieje.
  • PrestaShop – na pierwszy rzut oka niewiele (o ile w ogóle) odstaje od poprzednika. Bogata dokumentacja w różnej formie.
  • osCommerce – prosty (by nie powiedzieć prostacki) system z 3-kolumnowym layoutem. Do nauki lub małego sklepu.

W przyszłości pokuszę się o bardziej rozbudowaną recenzję. To na razie pierwsza przymiarka :-]

 
 

Nadchodzi SVG – czy to koniec FLASH-a?

 

Gwoli ścisłości, SVG już dawno nadszedł, na tyle dawno, że Flash był jeszcze w powijakach. Ale co to właściwie SVG? Scalable Vector Graphics, czyli format oparty na XML-u służący do opisu danych wektorowych. Ok, ale po co mi to?

Obecnie wszystkie najpopularniejsze przeglądarki za wyjątkiem tej, której imienia nie warto wspominać wspierają SVG. Oznacza to, że możemy korzystać z jego dobrodziejstw praktycznie nieskrępowanie. Nie potrzeba żadnych wtyczek (IE jest wyjątkiem)! Nie bez przyczyny porównałem SVG do Flasha, ponieważ daje podobne możliwości. Brak tu jednak obsługi strumieni, wideo i audio.

Wstawienie gotowego pliku w formacie .svg, wykonanego przy pomocy programu do tworzenia grafiki wektorowej (np. open-source’owy Inkscape) jest banalne. Dlaczego więc z tego nie korzystać? Zobacz poniższy przykład:


<pre id="line1"><head>
    <meta name="svg.render.forceflash" content="true"></meta>
    <script src="<a href="view-source:http://codinginparadise.org/projects/svgweb/src/svg.js">../../src/svg.js</a>" data-path="../../src/"></script>
</head>
<body>

<pre id="line37">    <!--[if IE]>
    <object src="../svg/img.svg" classid="image/svg+xml"
            style="display: block;">
    <![endif]-->
    <!--[if !IE]>-->
    <object data="../svg/img.svg" type="image/svg+xml"
            style="display: block;">
    <!--<![endif]-->
    </object>
</pre>
</body>

Kod wraz z komentarzami warunkowymi dla zapewnienia poprawnego działania w IE. To wszystko.

Oczywiście można pokusić się o generowanie grafik on-line, w końcu SVG to format oparty na XML-u. Zobacz źródła przykładu projektu svgweb Google’a.

Więcej na temat formatu SVG.

 
 

Uwolnić czcionki – dowolny font na stronie

 

Najnowsze przeglądarki już wspierają właściwość @font-face, która pozwala na podlinkowanie dowolnej czcionki. Następnie można jej użyć pod wybraną przez siebie nazwą. Zobacz jakie to proste:

@font-face {

font-family:"Times New Polkowski";

src: url(../resources/fonts/tnpolkowski.otf);

}

p{ font-family: "Times New Polkowski", Georgia, Times; }

Ok, to nie jest takie proste. Jeszcze. Nie został rozwiązany problem formatów czcionek – każda platforma i system operacyjny preferuje inny format. Do tego trzeba uważnie czytać umowy licencyjne fontów – najczęściej nie pozwalają one na wykorzystywanie w taki sposób (co sprytniejszy użytkownik może pobrać udostępnioną przez nas czcionkę).

Mimo to @font-face jest kuszącą perspektywą, która pozwoliłaby odesłać w niepamięć techniki podmiany tekstu obrazem. A to znaczy ogromną oszczędność czasu!

Podziel się ze mną opinią – czy ten wpis był przydatny?

 
 

Flash na stronie – po prostu.

 

Nie korzystaj z gotowych generatorów kodu do umieszczania obiektu Flash na stronie. Zawierają one mnóstwo niepotrzebnego kodu. Po pozbyciu się śmieci, pozostaje nam:

<object width="300" height="200">
 <param name="movie" value="banner.swf">
 <embed src="banner.swf" width="300" height="200">
 </embed>
 </object>

Standard xhtml 1.0 strict nie dopuszcza użycia tagu <embed>, ale robimy to specjalnie dla IE, która sama stanowi własne standardy…

That’s all folks!

 
 
« poprzednie wpisynastępne wpisy »